Gdzie wszystko się zaczęło
Rok 2016. Marek i Anna Kowalscy — para z Krakowa z korporacyjnymi karierami i rosnącym poczuciem, że w życiu brakuje im czegoś autentycznego — pakują walizki i wyruszają w podróż, która zmieni wszystko. Ich celem jest Etiopia — kolebka kawy, kraj, w którym legenda głosi, że pasterz Kaldi odkrył magiczne właściwości czerwonych owoców dzięki swoim roztańczonym kozom.
Na plantacjach regionu Yirgacheffe, otoczeni zapachem dojrzewających wiśni kawowych i ciepłem etiopskiego słońca, Marek i Anna po raz pierwszy zrozumieli, czym naprawdę jest kawa. Nie była to czarna, gorzka substancja z automatu w biurze. To był żywy, złożony świat smaków — kwiatowy, owocowy, zmieniający się z każdym łykiem.
„Kiedy po raz pierwszy spróbowaliśmy świeżo palonej kawy prosto z plantacji, poczuliśmy smak jaśminu i brzoskwini. W tym momencie wiedzieliśmy, że musimy dzielić się tym doświadczeniem z innymi."